Korzenie klasowe

Zamiast ziemniaków jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktów i potraw w felietonie Ludwika Lewina

Back to top