Porady kulinarne

Wybory mis(s) Azji

Rzecz jasna, mis z gorącą, smakowitą zawartością. Będą to potrawy akurat na listopadowy wieczór, pełne intensywnych, korzennych aromatów, mięsne i wyraziste. Od razu robi się lepiej, bardziej energetycznie i kolorowo. Plus odrobina egzotyki, bez konieczności wychodzenia z domu

James Bond w jadłospisie

James Bond, jak wiadomo, nie tylko był równie sprawny w biciu i zabijaniu, jak odporny, kiedy jego usiłowano bić albo zabić; nie tylko rozmiłowany w kartach, golfie oraz innych formach hazardu; nie tylko miewał godne pozazdroszczenia romanse z urzekającymi jego i nas kobietami; ale przywiązywał też sporą wagę do jedzenia i picia

Ojczyzna dziczyzna

Wnętrza zamku w Gołuchowie pod Kaliszem zachęcają do powrotu w dawne czasy. Kiedyś jesień była okresem polowań i uczt, podczas których na stole królowała dziczyzna. W jadalni bywało gwarnie i dostatnio. Chciałoby się zostać tu dłużej, niestety, o 16.00 solidne drzwi muzeum zamykają się. Można jednak klimat zamku przywołać w domu: znaleźć stary kandelabr, zapalić świece i zaprosić przyjaciół na sarninę z kurkami, a potem podać herbatę i fefernuski upieczone według dawnej receptury

Owoc zmysłowy bardzo

Potrafi doprowadzić do ekstazy najbardziej zimnokrwiste jednostki. Ocieka miodem, nurza się w płatkach migdałowych, w cytrynowym cieście objawia całą zapiekłość. Gruszka to ma temperament! No i jeszcze ten kształt...

Wybory mis(s) Azji

Rzecz jasna, mis z gorącą, smakowitą zawartością. Będą to potrawy akurat na listopadowy wieczór, pełne intensywnych, korzennych aromatów, mięsne i wyraziste. Od razu robi się lepiej, bardziej energetycznie i kolorowo. Plus odrobina egzotyki, bez konieczności wychodzenia z domu

Korzenie klasowe

Zamiast ziemniaków jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktów i potraw w felietonie Ludwika Lewina

James Bond w jadłospisie

James Bond, jak wiadomo, nie tylko był równie sprawny w biciu i zabijaniu, jak odporny, kiedy jego usiłowano bić albo zabić; nie tylko rozmiłowany w kartach, golfie oraz innych formach hazardu; nie tylko miewał godne pozazdroszczenia romanse z urzekającymi jego i nas kobietami; ale przywiązywał też sporą wagę do jedzenia i picia

Czym się karmi dusza

W Meksyku Zaduszki trwają tydzień i przypominają raczej karnawał niż uroczystości poświęcone zmarłym. Dia de Muertos, dzień, w którym ich dusze schodzą na ziemię, aby zasiąść do stołu z żyjącymi, to barwne, radosne święto. Meksykańska śmierć mieni się kolorami i ma smak słodkiej bułki albo tortilli faszerowanej kurczakiem. Wcale nie jest taka straszna...

Owoc zmysłowy bardzo

Potrafi doprowadzić do ekstazy najbardziej zimnokrwiste jednostki. Ocieka miodem, nurza się w płatkach migdałowych, w cytrynowym cieście objawia całą zapiekłość. Gruszka to ma temperament! No i jeszcze ten kształt...

Korzenie klasowe

Zamiast ziemniaków jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktów i potraw w felietonie Ludwika Lewina

James Bond w jadłospisie

James Bond, jak wiadomo, nie tylko był równie sprawny w biciu i zabijaniu, jak odporny, kiedy jego usiłowano bić albo zabić; nie tylko rozmiłowany w kartach, golfie oraz innych formach hazardu; nie tylko miewał godne pozazdroszczenia romanse z urzekającymi jego i nas kobietami; ale przywiązywał też sporą wagę do jedzenia i picia

Ojczyzna dziczyzna

Wnętrza zamku w Gołuchowie pod Kaliszem zachęcają do powrotu w dawne czasy. Kiedyś jesień była okresem polowań i uczt, podczas których na stole królowała dziczyzna. W jadalni bywało gwarnie i dostatnio. Chciałoby się zostać tu dłużej, niestety, o 16.00 solidne drzwi muzeum zamykają się. Można jednak klimat zamku przywołać w domu: znaleźć stary kandelabr, zapalić świece i zaprosić przyjaciół na sarninę z kurkami, a potem podać herbatę i fefernuski upieczone według dawnej receptury

Owoc zmysłowy bardzo

Potrafi doprowadzić do ekstazy najbardziej zimnokrwiste jednostki. Ocieka miodem, nurza się w płatkach migdałowych, w cytrynowym cieście objawia całą zapiekłość. Gruszka to ma temperament! No i jeszcze ten kształt...

Wybory mis(s) Azji

Rzecz jasna, mis z gorącą, smakowitą zawartością. Będą to potrawy akurat na listopadowy wieczór, pełne intensywnych, korzennych aromatów, mięsne i wyraziste. Od razu robi się lepiej, bardziej energetycznie i kolorowo. Plus odrobina egzotyki, bez konieczności wychodzenia z domu

Korzenie klasowe

Zamiast ziemniaków jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktów i potraw w felietonie Ludwika Lewina

Ojczyzna dziczyzna

Wnętrza zamku w Gołuchowie pod Kaliszem zachęcają do powrotu w dawne czasy. Kiedyś jesień była okresem polowań i uczt, podczas których na stole królowała dziczyzna. W jadalni bywało gwarnie i dostatnio. Chciałoby się zostać tu dłużej, niestety, o 16.00 solidne drzwi muzeum zamykają się. Można jednak klimat zamku przywołać w domu: znaleźć stary kandelabr, zapalić świece i zaprosić przyjaciół na sarninę z kurkami, a potem podać herbatę i fefernuski upieczone według dawnej receptury

Wielki plebiscyt „Kuchni” i konkurs

Szanowni Czytelnicy! Oto dwie ostatnie propozycje drugiej edycji plebiscytu, w którym wybiorą Państwo Kucharza - odkrycie roku. Jeszcze przez miesiąc mogą Państwo głosować na najsmakowitsze, najpiękniejsze i najprostsze w wykonaniu potrawy, wygrywając przy tym atrakcyjne nagrody. Natomiast pięć miesięcy po zakończeniu plebiscytu kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej przez naszych Czytelników

Kasztanowe zauroczenie

Jadalnych, świeżych u nas niewiele. Częściej spotykamy je w słoikach i w puszkach. Dziś powiemy, jak z kasztanami w różnej postaci się obchodzić

Wielki plebiscyt „Kuchni” i konkurs

Szanowni Czytelnicy! Oto dwie kolejne propozycje drugiej edycji plebiscytu, w którym wybiorą Państwo Kucharza - odkrycie roku. Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Nasi czytelnicy mogą na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za pięć miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Wielki plebiscyt „Kuchni” i konkurs

Szanowni Czytelnicy! Oto dwie kolejne propozycje drugiej edycji plebiscytu, w którym wybiorą Państwo Kucharza - odkrycie roku. Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Nasi czytelnicy mogą na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za pięć miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Wielki plebiscyt „Kuchni” i konkurs

Szanowni Czytelnicy! Oto dwie kolejne propozycje drugiej edycji plebiscytu, w którym wybiorą Państwo Kucharza - odkrycie roku. Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Nasi czytelnicy mogą na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za pięć miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Gotowe w 30 minut

Oto dylemat: chciałoby się zjeść smaczny obiad czy kolację, ale bez przymusu sterczenia godzinami nad kuchnią - zwłaszcza latem. Dla wszystkich leniwych smakoszy mamy zestaw wykwintnych dań!

Letni festiwal płatków

Smak konfitur i soku z róży jest dokładnie tym, co obiecuje aromat i kolor jej płatków. Nieczęsto zdarza się taka zgodność formy z treścią. Wystarczy łyżeczka, by przez chwilę życie płynęło nam po różach, omijając kolce... Jeśli istnieje pokarm bogów, pachnie właśnie tak

Paweł Pojawa - z restauracji Likus Concept Store w Warszawie

Oto nasz piąty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Paweł Pojawa - z restauracji Likus Concept Store w Warszawie

Oto nasz piąty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Paweł Pojawa - Plebiscyt 2008

Oto nasz piąty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Paweł Pojawa - z restauracji Likus Concept Store w Warszawie

Oto nasz piąty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Sascha Brandowsky z restauracji Tesoro Del Mar

Oto nasz szósty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Sascha Brandowsky z restauracji Tesoro Del Mar

Oto nasz szósty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwóch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złożona z kulinarnych ekspertów wyłoni zwycięzcę spośród trzech kucharzy ocenionych najwyżej

Subskrybuj zawartość

Back to top